Sacrum w kościołach

Normy i wskazania liturgiczne dotyczące dekoracji, fotografowania i muzyki

 

Liturgia sprawowana w Kościele jest podarowana przez Chrystusa i polecona Kościołowi. Zachowanie ustalonych przepisów stanowi o autentyczności liturgii i o jej egzystencji, w związku z czym zachodzi konieczność ujednolicenia wymogów związanych z celebracjami liturgicznymi.

Głównym celem przypomnienia poniższych norm i wskazań (wybranych i opracowanych na podstawie obowiązujących dokumentów) jest zagwarantowanie sacrum liturgii przez usunięcie z naszych kościołów wszelkich praktyk i zachowań utrudniających świadome, pełne, aktywne i owocne uczestnictwo w liturgii.

ks. Łukasz Jastrzębski

Ceremoniarz Archidiecezji Przemyskiej

 

Wybrane normy dotyczące muzyki i dekoracji oraz fotografowania i filmowania w czasie celebracji liturgicznych, obowiązujące na terenie Archidiecezji Przemyskiej

 

Przestrzeganie zasad doboru śpiewów

 

1.      Podczas Mszy świętej nie wolno wykonywać piosenek religijnych czy świeckich.

2.      Podczas Komunii św. wolno wykonywać jedynie pieśni eucharystyczne. W okresie Bożego Narodzenia wolno śpiewać kolędy.

3.      Odtwarzanie pieśni czy piosenek religijnych z nośników audiowizualnych, np. z płyty CD oraz tzw. elektroniczny organista są zabronione.

4.      Psalm responsoryjny powinien być wykonywany z ambony, a nie przez organistę z chóru. Śpiew ten może wykonywać jednogłosowo schola, ale też nie z chóru, lecz z miejsca w pobliżu ołtarza.

5.      Organista wykonuje posługę zleconą mu przez księdza proboszcza, który odpowiada za poprawność liturgiczną wykonywanych śpiewów.

6.      W sytuacjach gdy oprawę muzyczną Mszy św. tworzy ktoś inny niż miejscowy organista, proboszcz powinien szczególnie zatroszczyć się o poprawność liturgiczną dobranych śpiewów.

 

Dobór śpiewów podczas celebracji sakramentu małżeństwa

 

Jeżeli nowożeńcom bardzo zależy na wykonaniu jakiejś piosenki religijnej, to można na to pozwolić przed rozpoczęciem Mszy św. lub po jej zakończeniu. Wprowadzeniu nowożeńców do kościoła może towarzyszyć grany na organach marsz, nie może on jednak zastępować pieśni na wejście. Podczas Komunii św. wolno wykonywać jedynie pieśni eucharystyczne (nie powinno się wykonywać np. śpiewu„Ave Maria”, śpiew ten można wykonać po Mszy św., gdy nowożeńcy udają się do ołtarza Matki Bożej). Zdarza się, że nowożeńcy zapraszają innego organistę lub jakiś zespół muzyczny. Proboszcz parafii musi być o tym poinformowany. Po uzyskaniu zgody księdza proboszcza, wewnętrzne ustalenia odnoszące się do posługi organistów rozwiązywane są między stronami.

 

Instrumenty muzyczne używane podczas liturgii

 

Poza organami wolno używać w liturgii innych instrumentów z wyjątkiem tych, które są zbyt hałaśliwe lub wprost przeznaczone do wykonywania współczesnej muzyki rozrywkowej. Wyłącza się z użytku liturgicznego: fortepian, keyboard, gitarę elektryczną, perkusję i wszelkiego rodzaju bębny, grzechotki, „przeszkadzajki” itp.

 

Zasady dotyczące dekorowania wnętrz sakralnych

 

1.      Przy dekorowaniu wnętrza kościelnego należy zachować umiar i dbać o estetykę. Obowiązuje tutaj zasada mówiąca o szlachetnej prostocie i prawdziwości materiałów. Dekoracje powinny być skromne i estetyczne, ale za to wykonane z materiałów „prawdziwych” (np. żywych kwiatów). Nie należy używać sztucznych kwiatów.

2.      Należy unikać sztucznych dekoracji w postaci banerów, haseł wykonywanych ze styropianu czy tworzyw sztucznych. Nie powinno się ustawiać dekoracji w postaci plansz.

3.      Przy okazji uroczystości I Komunii św. czy Bierzmowania nie powinno się ustawiać żadnych dekoracji w postaci tablic, plansz, banerów.

4.      Przy okazji ślubów nie można zezwalać na ustawianie sztucznych bram, zniczy, tkanin ciągnących się przez całą świątynię itp. dodatkowych dekoracji.

5.      Przy okazji Wielkiego Postu zabronione jest ustawianie przed ołtarzem kamieni, cierniowych gałązek czy aranżacji pokutnych. Nie należy w tym okresie dekorować ołtarzy kwiatami.

6.      Należy unikać „dublowania” przedstawień Matki Bożej czy świętych.

7.      Nie należy „dublować” wizerunku Ukrzyżowanego przy ołtarzu i tabernakulum.

8.      Nie wolno zasłaniać zabytkowych nastaw ołtarzowych wątpliwej jakości artystycznej okolicznościowymi dekoracjami, tkaninami, styropianami, planszami itp.

 

Fotografia, operatorzy kamer

 

Filmowanie i fotografowanie w kościele podczas uroczystości religijnych musi się dokonywać w sposób godny i dyskretny, z największą czcią i szacunkiem dla liturgii oraz z zachowaniem ściśle określonych zasad i norm.

 

1.      W Archidiecezji Przemyskiej do fotografowania i filmowania w czasie liturgii może być dopuszczona jedynie ta osoba, która przed rozpoczęciem celebry przedstawi ważną akredytację wystawioną przez Kurię Metropolitalną w Przemyślu lub, jeśli jest spoza terenu Archidiecezji, akredytację wystawioną przez kompetentną władzę kościelną.

2.      Pozwolenie na fotografowanie lub filmowanie w czasie celebracji liturgicznej wymaga każdorazowej zgody miejscowego księdza proboszcza. Fotografowie i kamerzyści powinni zgłosić się odpowiednio wcześniej do księdza proboszcza, aby z nim uzgodnić wszystkie szczegóły związane z miejscem i sposobem wykonywania swojej pracy.

3.      Osoby upoważnione do fotografowania lub filmowania podczas czynności liturgicznych powinny być odpowiednio tj. godnie ubrane.

4.      Fotograf czy operator kamery nie powinien czuć się wyłączony z akcji liturgicznej. Zasadniczo nie powinien zajmować miejsca w prezbiterium. W uzasadnionych przypadkach, obecność i poruszanie się operatora w prezbiterium należy ograniczyć do minimum.

5.      Wykluczone jest ustawianie w prezbiterium dodatkowych źródeł oświetlenia skierowanych w stronę zgromadzenia lub rażących wzrok osób bezpośrednio biorących udział w czynnościach sakramentalnych.

6.      Należy ograniczać do minimum ruchy związane z obsługą sprzętu tak, aby nie rozpraszać uwagi uczestników liturgii.

7.      Nie wolno fotografować wnętrza kościoła i jego wyposażenia w czasie celebracji liturgicznych.

8.      W przypadku braku poszanowania powyższych zasad i przyjętych ustaleń ksiądz proboszcz może odmówić fotografom lub operatorom prawa wykonywania ich pracy w kościele.

9.      W razie nieprzestrzegania powyższych norm i zasad przez fotografów i kamerzystów, ksiądz proboszcz jest proszony o powiadomienie Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.

 

Kościelny dresscode,

czyli jak latem ubrać się na Mszę świętą?

 

Lato na dobre. Wraz z nim na ulicach naszych miast plażowa moda (szczególnie w wydaniu kobiecym): prześwitujące bluzki, skąpe sukienki, obcisłe szorty, głębokie dekolty, tuby bez ramiączek, topy odsłaniające brzuch czy plecy… Kobiety odsłaniają coraz więcej swego ciała nie tylko przy okazji korzystania z kąpieli wodnych czy słonecznych – to fakt, któremu wielu przyklaskuje („wszak miło jest podziwiać kobiece wdzięki”), dla wielu staje się jednak nie lada problemem, bo oto z nachalną nagością obcych sobie osób możemy spotkać się w zupełnie nieoczekiwanym miejscu i okolicznościach. Odwracamy więc wzrok, z niedowierzaniem kręcimy głową – ale cóż, jakie czasy, takie obyczaje.

 

Niestety plażowa moda wdziera się również w kościelne mury. Dla proboszcza niejednej parafii, szczególnie wielkomiejskiej, jest to prawdziwy kłopot. O jego istnieniu możemy się zorientować między innymi z plakatów, które wiszą latem na drzwiach kościołów, i które sugerują, by na wizytę w świątyni przywdziać strój „godny”, a nie „swobodny”, oraz wyjaśniają, że „spódniczki mini, obcisłe legginsy, klapki, szorty, odsłonięte ramiona” to nie są elementy właściwego stroju na spotkanie z Panem Bogiem. Sami też niejednokrotnie zderzamy się z tym problemem, gdy na niedzielnej Eucharystii stanie obok nas skąpo ubrana parafianka, której nagie ramiona, uda czy plecy rażą w tych okolicznościach szczególnie mocno. Jak zorientować się, czy strój, który wybraliśmy/wybrałyśmy na niedzielną Mszę świętą, nie przekracza norm niepisanego, kościelnego dresscodu? Skąd wiedzieć, że nasz ubiór może być niestosowny? Dawniej normy obyczajowe były tak sztywne i powszechnie znane, że ludziom rzadko zdarzało się popełnienie faux pas w tej dziedzinie. Dziś matki i ojcowie zwyczajnie nie wiedzą, jakich zasad doboru stroju do kościoła uczyć swoje dzieci. Polegamy głównie na własnym wyczuciu i doświadczeniu wyniesionym z domu rodzinnego. Niektórzy – wzorem przodków – będą się starali ubrać w swoje najbardziej eleganckie części garderoby; dla kobiet często ważne jest, by wyglądać szczególnie atrakcyjnie; innym wydaje się, że wystarczy, by ubiór był po prostu czysty. Jeśli jednak traktujemy niedzielną Eucharystię jako dodatek do spaceru czy jeden z kilku punktów towarzyskiego lub rekreacyjnego programu na niedzielę – i gdy na dodatek jest gorąco! – może być nam trudno wybrać adekwatny strój.

Zachęcam więc gorąco: poznajmy zasady kościelnego dresscodu, by w najbliższą niedzielę nie popełnić ubraniowego faux pas! (Na marginesie dodam, że poniżej przytoczone zasady nie przedstawiają widzimisię autorki, lecz stanowią część ogólnie przyjętych, niepisanych norm etykiety. Zainteresowanych tematem zachęcam do poznania zawartości bloga Stanisława Krajskiego, autora kilku książek z dziedziny savoir vivre, m.in. „Savoir vivre w Kościele. Podręcznik dla świeckich”. Adres strony: http://www.savoir-vivre.com.pl

 

OPCJA „ZERO SEKSU”

(UBIÓR KOBIET)

 

Kobieta powinna przede wszystkim zadać sobie pytanie, czy jej strój nie działa prowokująco, czy nie powoduje skupienia na sobie uwagi innych osób poprzez nadmierne odsłonięcie pewnych części ciała. Szczególnie rażą w tym miejscu i okolicznościach: odsłonięte ramiona i pachy, nagie plecy, odsłonięte uda, zbyt głęboko wycięty dekolt. Jeśli kobieta zakładając strój wie, że wygląda w nim powabnie, atrakcyjnie (a wręcz seksownie) – to dla niej wskazówka, że prawdopodobnie ten ubiór nie jest odpowiedni do kościoła. Warto spojrzeć krytycznie w lustro i zapytać samej siebie, czy wyglądam niewyzywająco, czy jakiś fragment mego ciała (wymieniony wyżej) nie jest zbyt podkreślony. W razie wątpliwości warto zapytać przyjaciółkę, męża, narzeczonego lub inną zaufaną osobę, czy wybranym strojem nie uwypuklamy naszej kobiecości nadmiernie – w przeciwnym razie możemy niechcący stać się kłopotliwym źródłem rozproszenia dla stojących blisko nas parafian. Nie możemy ignorować faktu, że podkreślając naszą kobiecość ściągamy i rozpraszamy uwagę mężczyzn, którzy przyszli przecież do kościoła, by uczestniczyć w ofierze Chrystusa, a nie podziwiać kobiece wdzięki! Myśląc o innych, dajemy wyraz naszej wrażliwości.

Oto podpowiedź, czego szczególnie należy unikać:

• Sukienek i bluzek z odsłoniętymi ramionami i plecami (doskonałą opcją jest wzięcie lekkiego szalu, który można narzucić na ramiona);

• Spódniczek i sukienek mini (warto poradzić się kogoś, czy dana spódnica nie jest za krótka do kościoła);

• Zbyt głęboko wyciętego dekoltu;

• Krótkich spodenek/szortów;

• Bluzek nie zakrywających brzucha;

• Ubrań opinających ciało np. legginsów (do wąskich spodni można założyć dłuższą, luźną bluzkę, zasłaniającą biodra);

• Ubrań prześwitujących;

• Widocznej bielizny osobistej (modne ostatnio letnie bluzki zupełnie odsłaniają jedno ramię, na którym kobiety bez skrępowania demonstrują ramiączko biustonosza)

• Z innych względów (uszanowanie miejsca i celu spotkania) należy unikać zakładania bardzo swobodnego obuwia typu klapki czy japonki.

Przed kobietami wychowującymi córki stoi duże wyzwanie, by powyższe zasady przekazać dzieciom i kształtować w nich wrażliwości, która pomoże im świadomie dobierać strój do kościoła. Małym dziewczynkom wystarczy powiedzieć, że czegoś „nie wypada” ubrać na Mszę świętą. Warto mieć w szafie z dziecięcymi ubrankami przynajmniej jedną czy dwie niedzielne, odświętne sukienki – niezbyt kuse, z zasłoniętymi ramionami (zdarza się, że dziewczynki przychodzą w sukienczynach-szmatkach naprawdę nadających się tylko na spacer po plaży!) – i ubierać je córce właśnie na tę okazję. W nastoletnich dziewczętach, w których budzi się już kobiecość, warto pielęgnować delikatność i skromność oraz uświadamiać, że nieodpowiednim, niedbałym lub nieskromnym strojem mogą kogoś urazić, zszokować lub zgorszyć. Dziewczynki, które wyjeżdżają na obozy harcerskie i kolonie organizowane przez instytucje kościelne, wiedzą, że na wyjazd należy wziąć „odpowiedni strój na niedzielę”, przez co rozumie się na przykład odpowiedniej długości spódnicę i bluzkę zakrywającą ramiona i brzuch. Przychodzenie na Mszę świętą z gołym pępkiem nie wchodzi w grę.

 

BĄDŹ ODŚWIĘTNY W NIEDZIELĘ!

(UBIÓR MĘŻCZYZN)

 

O ile w odniesieniu do stroju kobiet podstawowym aspektem, na który zwracamy uwagę określając jego stosowność bądź niestosowność w omawianych okolicznościach, jest nadmierne epatowanie kobiecością poprzez odsłonięcie lub uwypuklenie określonych części ciała, o tyle w odniesieniu do ubioru mężczyzn kryterium jego adekwatności będzie przede wszystkim jego odświętność. Nie wszystkim znane zasadysavoir vivre określające, jaki powinien być letni strój mężczyzny udającego się do kościoła na Mszę świętą, są precyzyjne i jasne. Są one jednak bezwzględne: w świetle etykiety powinien to być garnitur, koszula – najlepiej biała z krawatem oraz półbuty! Szybko można się zorientować, że wielu mężczyznom w średnim wieku zasady te są zupełnie nieznane bądź ignorowane. Inaczej jest w pokoleniu starszych mężczyzn, którzy najczęściej nie rezygnują z garnituru i przychodzą na niedzielną Mszę świętą „pod krawatem”. Młodsi panowie wybierają nieformalną elegancję (coraz częściej także weekendową swobodę), do której powoli przywykliśmy. I najprawdopodobniej tak już zostanie, choć – kto wie – może powyższa wiadomość skłoni kogoś do zmiany przyzwyczajeń…

Pozostaje więc wskazanie tylko tego, co jest naprawdę kompromitującym przekroczeniem norm letniego kościelnego dresscodu. Będzie to przyjście na niedzielną Eucharystię w:

• Krótkich spodniach

• Klapkach, japonkach…

• Koszulce (w szczególności w T-shirt’cie bez rękawów)

 

WZAJEMNE ZALEŻNOŚCI

 

Na niedzielną Mszę świętą przychodzą osoby w różnym wieku, różnych stanów i o różnej wrażliwości, kształtowanej przez rodzinę, media, kontakty towarzyskie i zawodowe. Są na niej księża, którzy odprawiają Mszę świętą, spowiadają, zbierają ofiary na tacę, udzielają komunii; wśród wiernych znajdziemy siostry zakonne, osoby starsze, dorastające dziewczęta, ojców i matki z małymi dziećmi… Choć na Eucharystię przychodzimy wyłącznie dla Pana Boga i dla siebie, to wszyscy na siebie wpływamy, oddziałujemy, jesteśmy razem w naprawdę intymnych okolicznościach – jest to nasze wspólnotowe kontaktowanie się z Bogiem. Dlatego musimy szczególnie troszczyć się o to, by ten czas i przestrzeń były wolne od tego, co je może zakłócić lub znieważyć.

M. M. - (artykuł ukazał się w miesięczniku parafialnym

„Nasz Józefów” nr 6(31) czerwiec 2013).